DZIESIĄTE PRZYKAZANIE DEKALOGU

Candles illuminate a church interior with an icon.
Photo by Dennis Zhang / Unsplash

Streszczenie

Dziesiąte przykazanie Dekalogu – podobnie jak dziewiąte – zwraca uwagę na zagrożenie, które znajduje się we wnętrzu człowieka. Jest nim pożądanie cudzych dóbr. Nie jest wykroczeniem moralnym pragnienie otrzymania rzeczy należących do bliźniego, jeśli można to osiągnąć w sposób sprawiedliwy, np. przez nabycie ich.

Szkodliwe pożądanie dóbr bliźniego ujawnia się zwłaszcza wtedy, kiedy ludzkim sercem włada chciwość lub zazdrość. Jest ono tym większe, im bardziej człowiek jest przywiązany do materii.

Samo rodzące się pożądanie nie jest jeszcze grzechem, lecz może doprowadzić do popełnienia grzechu. Może bowiem zrodzić przemoc, niesprawiedliwość, popychać do kradzieży itp. Pożądanie zabija ponadto w człowieku radość i pokój, rodzi smutek. Brak ubóstwa duchowego – zniszczonego przez chciwość, zazdrość i przywiązanie do materii – uniemożliwia pełną jedność z Bogiem i kontemplowanie Go.

Ponieważ pożądanie stanowi dla człowieka poważne zagrożenie, dlatego powinien on się od niego uwalniać.

Aby wyzwolić się ze złego wpływu pożądliwości, wsparty łaską człowiek powinien formować w sobie postawy będące jej przeciwieństwem. Ma on – jak mówi św. Paweł – ukrzyżować swoje ciało wraz z jego namiętnościami. Powinien ukrzyżować i uśmiercić w sobie przede wszystkim chciwość i zazdrość.

W miejsce pragnienia gromadzenia należy rozwijać w sobie życzliwą miłość, która pragnie dawać, służyć, uszczęśliwiać innych. Konieczne jest też pełne zaufanie Bożej Opatrzności, zamiast bogactwom. Dzięki tej ufności można uwolnić się od lękliwego zabezpieczania swojej przyszłości przez nieumiarkowane gromadzenie bogactw. Potrzebne jest dążenie do prawdziwego Dobra, którym jest Bóg, i pragnienie prawdziwego szczęścia, którym jest przebywanie z Bogiem na zawsze w niebie. Nie bogactwa, lecz Chrystusa trzeba stawiać ponad wszystko. W miejsce chciwości powinno pojawić się duchowe ubóstwo, o którym mówi Jezus w Swoich błogosławieństwach. Jego rozwojowi sprzyja stałe dziękowanie Bogu za każdy otrzymany od Niego dar.

Przed czym przestrzega i do czego zobowiązuje nas dziesiąte przykazanie?

Skąd może się rodzić w człowieku pożądanie dóbr bliźniego?

Kiedy pragnienie dóbr bliźniego nie jest grzechem?

Jaki wpływ na pożądanie dóbr bliźniego ma chciwość i zazdrość?

Jakie grzeszne czyny mogą się zrodzić z pożądania dóbr bliźniego?

Dlaczego pożądanie tego, co należy do bliźniego, niszczy radość?

Dlaczego poddanie się pożądliwości jest zniewoleniem?

Dlaczego uleganie pożądliwości uniemożliwia jedność z Bogiem?

Dlaczego kierowanie się pożądliwościami utrudnia kontemplowanie Boga?

Jak należy pracować nad sobą, aby zmniejszyć pożądanie dóbr bliźniego?

Co rozumie św. Paweł przez ukrzyżowanie ciała z jego namiętnościami?

Na czym polega ubóstwo duchowe i jaką posiada ono wartość?

Dlaczego rozwijanie życzliwości i hojnej miłości osłabia zazdrość i chciwość?

Dlaczego wdzięczność osłabia pożądanie tego, co należy do bliźniego?

Jakie dobro rodzi się z zaufania Bożej Opatrzności?

Dlaczego pragnienie Boga, Najwyższego Dobra, wyzwala z chciwości i różnych pożądań?

Dlaczego pragnienie szczęścia wiecznego wyzwala człowieka z niewoli ziemskich pożądań?